Głowacica w Polsce

W Polsce głowacica w swoich naturalnych siedliskach już nie występuje. W powojennych granicach kraju żyła tylko w dwóch niewielkich rzekach należących do dorzecza Dunaju (Czarna Orawa z dopływami i potok Czadeczka). Jej liczebność w obu tych rzekach była niewielka i w latach 50-tych zaczęła się zmniejszać.
Gdy na skutek wybudowania zapory we Włocławku do górnych dopływów Wisły przestały docierać trocie i łososie (pod koniec lat 60-tych), zdecydowano żeby wprowadzić tam głowacice.

test

Pierwszą rzeką, do której wpuszczono głowacicę, był Dunajec, a następnie Poprad, San, Soła, Skawa, Raba, Gwda i Bóbr.
Stabilnie liczne i samorozradzające się populacje uzyskano w Dunajcu, Popradzie i Sanie. Ocenia się, że w rzekach tych żyje od 1500 do 2000 dorosłych osobników.
Idealne warunki dla głowacic to rozciągające się na wysokości między 200 a 600m n.p.m. odcinki dużych, czystych rzek o górskim i podgórskim charakterze. Ryba ta czuje się również dobrze w zbiornikach zaporowych; tu należy wymienić zbiornik Czorsztyński.

Gdzie na głowatkę?

W Polsce mamy praktycznie trzy rzeki warte polecenia pod kątem połowu głowacicy - Dunajec, Poprad i San.
Polecamy naszą kultową rzekę czyli Dunajec. Głowacica występuje tu praktycznie od źródeł czyli połączenia Białego i Czarnego Dunajca w Nowym Targu.
Już to pierwsze miejsce na tzw.złączce daje szansę złowienia metrowej ryby - ale tylko na sztuczną muchę. Na odcinku Dunajca od Nowego Targu do Knurowa obowiązuje tylko sztuczna mucha.
Poniżej można już spiningować aż do cofki jeziora Czorsztyńskiego. Samo jezioro też daje szansę złowienia głowacicy - zazwyczaj jako przyłów przy łowieniu szczupaków lub z pod lodu.
Za jeziorem mamy urokliwy odcinek sromowiecki aż do Czorsztyńskiego Parku Narodowego - świetny na spining i muchę.
Dalej można łowić od ujścia potoku Grajcarek w Szczawnicy do ujścia potoku Krośnica w Krościenku (spining i mucha).
Poniżej zaczyna się odcinek specjalny Dunajca - tylko sztuczna mucha, dzienna licencja, no kill i ciągnie się do ujścia Ochotnicy w Tylmanowej.
Od tego miejsca ponownie możemy spiningować i aż do ujścia Popradu i Nowego Sącza możemy liczyć na spotkanie głowacicy.
Interesować może nas jeszcze krótki odcinek Dunajca (Okręg Tarnów) poniżej zapory w Czchowie do Zakliczyna.
Tam głowacica występuje sporadycznie ale można trafić duży okaz.

Zatem ruszajcie nad wodę !