W naszej pamięci

Straciliśmy Przyjaciela! Nagle odszedł od nas Tadeusz Ćwik.

Pozostanie zawsze w naszych sercach i głowach. Pamiętamy go, jako przyjaciela, kumpla, druha wypraw wędkarskich, zapalczywego adwersarza, ale ponad wszystko niebywałego pasjonata. Duch postaci „Wielkiego Indianina” często towarzyszyć nam będzie nad wodami.

Wspomnienie jego ciepłych oczu rozświetlonych iskrą entuzjazmu przypominać będzie, że w jakiejś mierze żył „rybami” i dla wędkarstwa. - Jeszcze kilka dni temu snuliśmy plany … Jego śmiech jeszcze brzmi mi w uszach.

I to nasze „krakowskie gadanie”. Niech szum górskiego potoku prowadzi Go w dalszą drogę, a nam ukoi nagłe rozstanie.

Wojtek / Przyjaciele z Klubu