Aktualności
23 12 2011WIGILIJNY LIPIEŃ 2011 relacja
„WIGILIJNY LIPIEŃ 2011” - relacja
Odkąd zorganizowaliśmy pierwszą Klubową Wigilię zawsze spotykaliśmy się dzień lub dwa wcześniej żeby wspólnie połowic. Różnie to bywało z czasem i frekwencją ale zawsze były to wyczekiwane spotkania. Nawiązując do tej niepisanej tradycji postanowiliśmy zorganizowac również w tym roku takie towarzyskie spotkanie z elementem rywalizacji łowiąc „Wigilijnego Lipienia”.
Umówiliśmy się na spotkanie „u Marysi” na Kłodnem, jedni już we środę 7 grudnia reszta we czwartek wieczorem. Wiadomo że wieczory bywają bardzo sympatyczne a o tej porze roku na szczęście są długie.
Pierwszy przyjechał Mirek Malek i Jirka Krusina z Czech a za chwilę po nich Krzysiu Gryniewicz. Ja z Rysiem Gepertem dwie godziny póżniej. Powitania były bardzo serdeczne ale następni wyczekiwani goście byli jeszcze w drodze. Alex Belyaev, Sergey Pichugin i Andrey Scvorchynsky jechali z Kijowa i wiadomy było że to musi potrwac. Dotarli ok. 21godz a zaraz za nimi Tomek Wieczorek i Sławek Kowal z Wrocławia. Zrobiło się całkiem nie małe towarzystwo, oczywiście wszyscy zasiedli do wspólnej kolacji. Rozmowy o rybach, wyprawach wędkarskich i muszkach nie miały końca. Na nogi postawiła nas obfita jajecznica oraz nowi goście Milan Jedlicka z Czech oraz Igor Velykopolski i Bogdan Cebruk z Zakarpacia. Za dwie godziny dojechali Darek Michalski z żoną Elą i Karolem Zacharczykiem. Oczywiście po przywitaniu poszliśmy na ryby, na OS. Wszyscy szukali stanowisk lipieni, każdy chciał mieć tajną miejscówkę na następny dzień. W Przerwie solidarnie dobieraliśmy Darkowi nową wędkę, padło na Greysa. Całkiem fajna wędeczka. Szybko Darek złowił ładnego lipienia ale przecież to nie zasługa wędki. Pięknie łowili nasi zagraniczni goście ale przede wszystkim pstrągi. Niektóre ok. 50cm. Zmarznięci, wieczorem wróciliśmy na kolację do której dołączyli : Andrzej Kłosowski, Rysiu Leśniak, Artur Jopek, Zdzichu Adamczyk, Janusz Pałka. Oczywiście dyskusje i rozmowy trwały długo a pudełka z muszkami cieszyły się dużym zainteresowaniem. Zawartośc niektórych została poważnie zredukowana.
Następnego dnia po śniadaniu odbyła się odprawa pod słynną wiatą a następnie wszyscy wraz z przybyłym Jackiem Olesiakiem i Antkiem Bogdanem ruszyli na „Wigilijnego Lipienia”. Formuła zawodów była lużna, koleżeńska. Wygrywał najdłuższy lipień, w przypadku takich samych wyników wygrywał złowiony na susz a jeżeli dalej nie było rozstrzygnięcia wygrywał ten kto miał dalej do domu.
Wracających z łowów wędkarzy witał Artur Jopek z pysznym gorącym gulaszem. To był strzał w dziesiątkę. Ognisko plus pikantny gorący gulasz rozgrzały wszystkich. Podliczyliśmy wyniki a Alex wypisał dyplomy.
1 Antoni Bogdan lipień 38,5 cm
2 Pałka Janusz lipień 38 cm
3 Adamczyk Zdzisław lipień 37 cm
4 Alex Belyaev lipień 36 cm
5 Wieczny Tomasz lipień 31,5 cm
6 Igor Velykopolski lipień 17 cm
7 Kłosowski Andrzej lipień 17 cm
Wszystkim sponsorom oraz uczestnikom serdecznie dziękuje i do zobaczenia za rok.
Wojciech Łopatka
Sponsorzy: Klub Głowatka, Zakopiańskie Muchy, Sztuka Łowienia, Dariusz Michalski, Pałka Janusz, Artur Jopek, Gryniewicz Krzysztof, Leśniak Rzszard, Salix Alba
