Puchary
23 11 2011XIII Międzynarodowy Puchar Głowatki (2006 r.)
Jeśli panna, myśląc o swym ukochanym, usłyszy pianie koguta, oznacza to, że najprawdopodobniej jeszcze w tym roku wyjdzie za mąż. Podobnie wędkarze, słysząc o XIII Pucharze Głowatki, zaczynającym się 13 i (o zgrozo!) w piątek, byli pewni, że złowią swoją rybę życia...Dlatego nie bacząc na wszelkie przesądy, stawili się w liczbie 83 na koronie zapory w Niedzicy, gdzie szczelnie wypełnili salę konferencyjną. Prezes Klubu Wojtek Krasnopolski, powitał wszystkich i otworzył imprezę.
Następnie głos zabrał prof. Andrzej Witkowski, a po nim prof. Krzysztof Goryczko. Naukowcy przedstawili sposoby ochrony głowacic w europejskich rzekach, a ich słowa wzbudziły ogromne zainteresowanie. Wędkarze opowiadali o swoich doświadczeniach i zadawali pytania, na które profesorskie grono udzielało wyczerpujących odpowiedzi. Po dokonaniu wpisów do pamiątkowej kroniki Klubu, wędkarze podążyli na Polanę Sosny, gdzie czekała na nich prawdziwa góralska uczta.
Sącząc ze szklanych i glinianych naczyń życiodajne trunki, z lubością słuchali opowieści o głowacicach i krzepili się przepysznym jadłem. Wiwatom i śpiewom nie było końca, zabawa trwała do późnej nocy, kiedy sen i nadmiar emocji zmusił towarzystwo do odszukania hotelowych pieleszy. W sobotni poranek na Polanie Sosny panował nastrój świąteczny i radosny. Wśród ciszy i skupienia wędkarze wpuścili w zbyry Dunajca narybek i 90 - cm głowacicę. Ryby śledzone czujnymi oczami obecnych, pochodziły z Ośrodka Zarybieniowego w Łopusznej. Następnie, gdy emocje opadły, towarzystwo zasiadło przy stołach, każdy skromnie wypił „kufelek albo dwa”, jadł potrawy regionalne serwowane przez koło gospodyń wiejskich z Łapsz Niżnych.
Odkąd szatan wynalazł i rzucił na rynek przynęt wędkarskich woblery (o gumach nawet nie wspomnę), życie łowcy głowacic stało się i łatwiejsze, i trudniejsze zarazem. Kiedyś wystarczyła tak naprawdę dobra blacha, dziś bywa różnie. Jednak wśród biesiadników, którzy o 14.00 zaczynali łowienie panowało zgodne przekonanie: głowatkę guzik obchodzi na co się ją łowi, problem w tym nie na co, ale jak ją łowić skutecznie. Teorię tę udowodnił w sobotę Witold Kutyba, łowiąc w Kłodnem 80-centymetrową „dziką głowę” na woblera, a potwierdził w niedzielę Józef Efinowicz z Ziębic, łowiąc o 11:00 rybę wpuszczoną dzień wcześniej do Dunajca. Miejsce wpuszczenia głowy, było od soboty bombardowane woblerami, ta jednak wybrała jaskrawą obrotówkę (...).
W niedzielę o 14.00 prezes klubu na głowę zwycięzcy, kolejnego „gazdy od głowatek” Witolda Kutyby nałożył kapelusz góralski z orlim piórem, wręczył mu góralską ciupagę oraz wspaniały puchar przechodni, ufundowany przez prof. A. Witkowskiego
W tym roku fantów na licytacji, która odbyła się w sobotę po uroczystej kolacji w hotelu Pieniny, było wyjątkowo dużo. Każdy mógł znaleźć coś stosownego dla siebie. Były drewniana rzeźba głowacicy, trofea, lampy solne, grafika wykonana specjalnie na aukcję przez naszego klubowicza Krzysztofa Trusza - plastyka i wykładowcę Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, ciekawe trunki z procentami i niezliczona ilość sprzętu wędkarskiego, poczynając od błystek i żyłek,a kończąc na wędkach, kołowrotkach i woderach. Walka była ostra! Temperatura i temperament licytujących wzrastały z minuty na minutę, a najbardziej zapalczywi w ferworze walki potrafili przebijać swoje oferty nawet dwukrotnie . Nikt nie szczędził gotówki mając na uwadze szczytny cel, jakim jest zarybienie Dunajca. Padł swoisty rekord - zebrano 13 600 zł.
Dzięki temu Klub w tym roku wpuści do Dunajca i Popradu 2 tys. sztuk głowatek 3-letnich (30cm i więcej).
- Współorganizatorzy: ZEW Niedzica SA, gminy: Czorsztyn i Łapsze Niżne, Stowarzyszenie Flisaków Pienińskich.
- Sponsor generalny: Stowarzyszenie Polskich Importerów i Producentów Sprzętu Wędkarskiego
- Patronat medialny: Wędkarski Świat
- Sponsorzy: Design Fishing, JAXON Andrzej Podeszwa, SALMO, Kenart, BALSAX, SPINWAL, GRAFF, BARWENA, KAWALEC, MAX, EXPERT, Salix-Alba, MARLIN Kraków, KONGER, YORK, EUROMET, TAIMEN, ELEGANT, ANGEL-SPORT, CUPIDO, ATO, PATMA, KRYSZTAŁOWY ŚWIAT, ŻYWIEC TRADE i pozostali, których nie sposób wymienić.
